<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Solidarni w Jaśle &#187; Lech Kaczyski</title>
	<atom:link href="http://solidarni.xcl.pl/?feed=rss2&#038;tag=lech-kaczyski" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://solidarni.xcl.pl</link>
	<description>Strona informacyjna Stowarzyszenia Solidarni w Jaśle</description>
	<lastBuildDate>Fri, 24 Apr 2026 17:43:43 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.5.1</generator>
		<item>
		<title>DLACZEGO „SOLIDARNI  W  JAŚLE”  PAMIETAJĄ  O  LECHU  KACZYŃSKIM ?</title>
		<link>http://solidarni.xcl.pl/?p=1960</link>
		<comments>http://solidarni.xcl.pl/?p=1960#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 05 Apr 2016 20:05:25 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Wiadomości]]></category>
		<category><![CDATA[Lech Kaczyski]]></category>
		<category><![CDATA[Solidarni w Jaśle]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://solidarni.xcl.pl/?p=1960</guid>
		<description><![CDATA[Lech Kaczyński zawsze widział siebie jako człowieka „Solidarności” i do końca nim był. Solidarność miała dla niego istotne znaczenie zarówno w życiu publicznym, jak i prywatnym. Lech Kaczyński uważał, że silnym społeczeństwem i silnym państwem możemy stać się tylko wówczas, gdy będziemy współpracować i sobie ufać. Solidarność była jego zdaniem receptą na bolączki, wzorcowym sposobem traktowania innych [...]]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p>Lech Kaczyński zawsze widział siebie jako człowieka „Solidarności” i do końca nim był. Solidarność miała dla niego istotne znaczenie zarówno w życiu publicznym, jak i prywatnym. Lech Kaczyński uważał, że silnym społeczeństwem i silnym państwem możemy stać się tylko wówczas, gdy będziemy współpracować i sobie ufać. Solidarność była jego zdaniem receptą na bolączki, wzorcowym sposobem traktowania innych ludzi. Miał wizję stworzenia społeczeństwa, które będzie rozwijało się w sposób zrównoważony.</p>
<p>„Polska solidarna” nie była idealistycznym wymysłem, lecz konkretnym, wymiernym celem. Lech Kaczyński był przeciwny dzikiemu kapitalizmowi, tworzeniu grup szczególnie uprzywilejowanych, uruchomieniu praw dżungli w życiu gospodarczym.</p>
<p>Już na początku lat dziewięćdziesiątych bracia Kaczyńscy widzieli siłę grup uprzywilejowanych wywodzących się z poprzedniego systemu i chcieli zneutralizować jej działanie. Przedstawiciele „Solidarności” byli jednym z pierwszych gości Pałacu po wyborze Lecha Kaczyńskiego na Prezydenta. Lech Kaczyński pamiętał o ludziach pracy i o bohaterach „Solidarności”. Dlatego tak wielu z nich odznaczył, przywrócił opinii publicznej pamięć o nich. Choć był za to bardzo krytykowany, prawda jest taka, że odrabiał on lekcje za tych, którzy powinni to uczynić dużo wcześniej – po 1989 roku.</p>
<p>Świadomość historyczna jest niezbędna do prawidłowego funkcjonowania narodu. Dlatego Lech Kaczyński chciał, żeby cisi bohaterowie zostali wpisani we właściwe miejsce historii. Annie Walentynowicz zorganizował nawet przyjęcie urodzinowe w Pałacu Prezydenckim. To przecież była piękna postać polskiej historii, a zupełnie zadeptana w ostatnich latach.</p>
<p>Dziś lansuje się tezę, że komunizm został obalony przez Lecha Wałęsę niemal samodzielnie. Tymczasem prawda jest taka, że obalił go olbrzymi ruch społeczny. Miliony ludzi stanęły razem ramię w ramię i nie byłoby możliwe przeprowadzenie tych wielkich zmian bez wsparcia tych, którzy często do dziś są anonimowi. Wielu z nich tę anonimowość straciło dzięki Lechowi Kaczyńskiemu. To on nadał pośmiertnie księdzu Jerzemu Popiełuszko Order Orła Białego i przypomniał wówczas Jego słowa: „Wszystkie kryzysy wynikają z braku prawdy”. Wyjątkowo brzmią dziś te słowa. To słowa klucze. Uniwersalne i słuszne. W obliczu tego, co nas dzisiaj spotyka, trzeba o nich pamiętać i je powtarzać. Stanowią one również jeden ze statutowych obowiązków naszego Stowarzyszenia.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Przygotował Kazimierz Rozenbeiger</p>
<p>wykorzystując fragmenty książki Marty Kaczyńskiej „Moi rodzice”.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://solidarni.xcl.pl/?feed=rss2&#038;p=1960</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
